Tadeusz PALECZNY Wadowice 2019
Towarzystwo Miłośników Ziemi Wadowickiej 2019
Czytelniku drogi, oto moje słowa słów kilka, satyra, i fraszka gotowa
O FRASZKACH Frazy Bez skazy Fraszka się rodzi gdym skory Do metafory Drobiazg słowny Wielce wymowny Cięta fraza W dwóch wyrazach Ze słowami swawolna igraszka To fraszka Bywa tak z fraszkami Że mieszczą puentę pomiędzy wierszami
POLITYCZNE Wybory Nieważny nasz los Liczy się oddany głos Szlak wyborczy Do parlamentu dróżka Przez cudze łóżka Istota nieskończoności Parlamentarna mowa Bezmiar pustosłowia Debata Sejmowa narada Na wzór baraniego stada Autokracja Monopolu racja? Autokracja
Tyrania Rządy jednego drania? Tyrania Demokracja Ciągła lustracja? Demokracja Pomiędzy sejmową mównicą A ulicą Parytet Dążenie do parytetu Brak kobiecego autorytetu Immunitet Wybrańców narodu sekretem Chować głupotę za immunitetem O pośle Gada, gada, gada Jego największa wada O jednym Agent, poseł w roli Casanowy I już polityk gotowy Do Suwerena Suwerenie, nie czuj się poniżany Wszak rządzą tobą ludzkie dobre pany
Zegar Zegar wyborczy tyka Dla każdego polityka Obietnice wyborcze Dla wyborczego luda Obiecam wszelkie cuda Ofiarny Wyzbył się sumienia Dla suwerena Eliksir młodości Nic tak nie odmładza Jak władza Wierzący Że immunitet Da mu autorytet Przekonanie Że wmówić wszystko da się Ciemnej wyborczej masie
Credo Co tam skrupuły, byle pełna kiesa U boku prezesa Opozycjonista Taką ma manię Że zawsze jest na nie Koalicjantka Inne głosują tak lub siak Ona zawsze jest na tak Liderka Gdy ją poprzesz To się nie oprze Zez? Patrząc prosto w oczy Zawsze z tematu zboczy Polaków alternatywy Okupacja? Czy autokracja? Z KODem? Czy z Narodem?
Asystentka Oddana od razu nawet bez rozkazu Credo Co tam zamęt, głód czy wojna Byle Polska była dojna O Polakach Czy szary, czarny, czy biało-czerwony Jednakowo wkurwiony O patriotyzmie Dla niego patriotyzm to nepotyzm Prawdziwy patriota Jak się znajdzie atrakcyjna lista To z patrioty robi się nacjonalista Europoseł Takie pytanie mi świta Polak, Europejczyk czy kosmopolita? Referendum Zwołać, żeby zdołać Nie odwołać
Demokracja Czyś mądry czyś durny Zmierzaj do urny Wytyczne Kwa, kwa, kwa Tak być ma Linia partyjna Trzymamy się w kupie Resztę mamy w dupie Rodacy Rodacy, wodza macie W skarlałym formacie Synekura Synekura Rządowa złotonośna kura Wyborcza kiełbasa Hojnie obdarza, łudzi i mami Samymi obietnicami Nigdy się nie sprzeda oczywiście Chyba, że za miejsce na liście Dobra zmiana Reforma Pro forma
Cynik O nim się mówiło Że go sumienie opuściło Zasady Zasady dobrej zmiany Teraz my koryto obsiadamy Szybko czy pomału Byle pozbyć się trybunału Rząd Jeden drugiego się boi bo Prezes nierządem stoi Szara eminencja Nie liczy się wola czyja Tylko czego chce szara eminencyja Demonstracje O co ta cała draka? Polska dla obywatela, czyli dla Polaka? Zagadka Polityczna maestria czy amatorka Poznamy, gdy wyjdzie Szydło z worka Zwarty szyk Żeby nie odpaść z biegu Trzymamy się szeregu
Poświęcenie? Etos Na stos Deklaracja polityczna Przyzwoitość i sumienie Na mienie zamienię Ofiarność Za trzos Oddam swój głos Zajęty Nie zdejmiesz go ze stolca Wciąż zajęty napychaniem stolca Podstawa awansu Spojrzyj na jej lice Jak ma nie być vice? O jednym Gdy mu przyjdzie ochota Zgnoi ludzi głaszcząc kota Dziedzictwo narodowe Synekury Dla primogenitury
Dementi Ja sobie krytykę ze strony opozycji wypraszam Najważniejsze jest prawo i sprawiedliwość, byle nasza Bez kontroli Z suwerena woli Czas poswawolić Dialog społeczny Konsultacje?! Ja i tak mam rację! Suweren Hałastra i ciemna masa durna Zawsze się przyda przy urnach Nowe elity Ograniczony i pazerny Za to wierny Gorzka prawda Autorytety Zbędne niestety Propaganda Reguły proste i sztywne Tworzymy fakty alternatywne
Buta Mamy władzy dosyć By o nic nie prosić Bagatelka Sądy, cóż sądy Ważniejsze są Jakiegoś tam poglądy Krakowiacy Albośmy to jacy tacy Chłopcy pisowiacy Zdolny Wprawia w zdumienie Wprawa, z jaką oczyszcza sumienie Więź partyjna Co kolektyw spina? Kit i wazelina Sądny dzień Grzeczny czy niegrzeczny I sędzia trafi na sąd ostateczny Żal Żal nacji Poddawanej politycznej kastracji
Cel główny Obsiąść stanowiska w spółkach głównie Jak muchy na gównie Żołnierze wyklęci Zdymisjonowani, usunięci Generałowie wyklęci ? Ojczyzna Pisowszczyzna Geopolityka Polska najwidoczniej leżeć musi Na styku Europy i Białorusi Dobra zmiana Wszystkie poprzedniej ekipy sprawki Do poprawki Jeszcze raz o dobrej zmianie Powrót Do na odwrót Zbędne frustracje Zbędne opozycji frustracje Większość zawsze ma rację
Próżne jazgoty Próżne jazgoty Pozasejmowej hołoty Pewność siebie Rządzę Nie błądzę Winni Z powodu opozycyjnej obstrukcji Nie będzie rządowej rekonstrukcji Buta władzy Władzy buta Obywatel traktowany z buta Polityczny bełkot Retoryka Jakiegoś Patryka Pejzaż polski Złodzieje, zdrajcy, komuniści Kontra antysemici i kaczyści Z krainy wolności Kajdanki, policyjna suka Na Frasyniuka
Wyliczanka Czarny marsz, biała róża, taka układanka W noc ustawy, w dzień łapanka Polowanie z nagonką Szczucie psów przeciw bratu Ku uciesze elektoratu Twierdzenie polityczne Wraz ze spadkiem przyzwoitości Rośnie poziom podłości Polityka fałszu By racja nie upadła Na pomoc woła się diabła Drogą bez/wstydu W imię dobra nacji Marsz ku autokracji Większość sejmowa Grupa ludzi Co trzymaniem władzy się trudzi
Sojusz Armia amerykańska I Polska ułańska Sondaże Wskaźniki Paniki Sejmowe kuluary Łowiska Na stanowiska Moc obronna Polska siła bojowa Polega na słowach Jazda Kolumna rządowa Szarża drogowa Votum Votum nieufności Manifest opozycyjnej niemożności
W armii Wojsko tonie W MONie Po katastrofie Tragedii wyniki Tablice i pomniki Tezy Komisji Co konfabulacja i dekontaminacja To kompromitacja Hak na sądy Gdy chodzi o sprawiedliwości i prawa dobro Sądy zwisły na haku za Ziobro Biała róża Zaiści To nowy symbol nienawiści Etatyzacja Nadszedł taki dla wolności czas W którym coraz więcej państwa, coraz mniej nas
Nowa religia Procesje żałobne, uliczne Zgromadzenia cykliczne Władza Kusi i mami Profitami i stanowiskami Uwaga Dla osiągnięcia przez władze pełnego komfortu Zbędni są w Polsce obywatele drugiego sortu Kontrmanifestacja rządowa Pod prąd, to kierunek nie nowy Od Placu Konstytucji na Plac Bankowy Matematyka uliczna Sprzeczne wyniki liczenia uczestników Przez policjantów i polityków
Wątpliwość Słyszymy, „My tę walkę z Wami wygramy” Z kim, pytamy? Po obietnicach przedwyborczych Znaleźć się w gronie wybranych Przez nabranych Skojarzenie muzyczne Wyraz cynizmu i obłudy Dęcie w Dudy Naturalne środowisko Czym władza oddycha To buta i pycha Kto wie? Kto czerpie korzyści Z siania nienawiści? Trwoga Co też się stanie Gdy wyborcy zmienią zdanie?
O ideologach Intelektualnie puści Złotouści Tak jest Czy w lesie, czy w BORze Wycinka zdarzyć się może Przezorność Na przyszłość zabezpieczenia? Nowe więzienia O jednym ekspercie Ja się wcale nie chwalę Ja załatwiłem caracale Reforma sądownictwa Z woli Jego Mości Demontaż wymiaru sprawiedliwości Przekonany Najlepsza w Europie Demokracja Polska autokracja Wątpliwość Kwestia pozostaje otwarta Czy Konstytucja jest gówno warta?
Stary motyw Gdy zakwitną pęki białych róż To na rządy PIS-u koniec przyjdzie już Dobre chęci polityków Waszego dobra pragniemy Więc kłamiemy Racja stanu Polska racja stanu Dać całą władzę dobremu panu Trójpodział władzy Co boskie Bogu, cesarskie cesarzowi Reszta PISowi Sejm niemy Rodacy toniemy! Przez Sejm niemy Według Rządu Wyznawcy Allacha Postrachem na Lacha
Zegar tyka Zegar już tyka Przeminie każda klika Wypięcie Obywatelska Polska się wypina Na Liliputina Modlitwa Strzeż nas od byle Jakiego Wiceprokuratora Generalnego To my Drugiego sortu, odmienni NiePISmienni Dylemat Dylemat biblijny, prawdziwy Czy znajdzie się w PISie choć jeden poseł prawy i sprawiedliwy Prawie Prawie żaden z panów posłów sejmowej większości Nie wykazuje intelektualnej samodzielności
MIRAŻKI LUDOWE Wiadomości Nowiny Co żyją 24 godziny W biznesie Branie i dawanie To oliwienie i smarowanie Nadgodziny Najwięksi twardziele Zabijają też w niedzielę Krucjata Huzia na brata! To krucjata Blaga Największa blaga Że prawda jest naga
Celebryci Z ekranu wielkie paniska Miernoty z bliska Prawdziwi skromni Im nie do twarzy Miano dygnitarzy Czyż nie tak? W każdym orędziu Kłamstwa na podorędziu Ojczyzna Polaków Kraj kolesi i swojaków Partyjniaków Dlaczego Przyznam się szczerze do niepokoju Dlaczego jest w Polsce tyle muzeów wojny, żadnego zaś pokoju Żenada Podkomisji naukowe eksperymenty Ekstrementy
Obrona terytorialna Wyprowadzka wojska zawczasu Z koszar do lasu Marsz „Wolności” Marsz „Wolności” ku prezesa frasunku Zmierza w przeciwnym do niego kierunku Strzeżcie się! Policja bronić swego bezpieczeństwa skora Przy użyciu paralizatora Reforma szkolna Nie dla klasy Lecz dla kasy Wszechwiedzący Ja mój panie mam swoje zdanie Odpowiem na każde głupio pytanie O jednym mówcy Cierpnę gdy on gada Suweren to jego fasada
Chyba nie do śmiechu Śmiechu kupa Gdy rzecznicy rżną „głupa” Nasz Dziennik PISmaki Z partyjnej paki dla klaki Czy? Czy Europa wstanie z kolan Przed państwem Polan? Gabinet cieni Z gabinetu cieni, takie mamy czasy Zostały cieniasy Konfiskata Zabranie Za branie O edukacji Takie dzieci wychowanie Jakie szkół reformowanie
Relatywizm Minął termin roczny Wciąż trwa tryb „niezwłoczny” Polska droga Droga polskości Ku bylejakości Od anarchii Do monarchii Doradcy W kręgosłupie giętcy, w mowie gładcy Polityczni doradcy O bieżącej sytuacji Prawie Bezprawie Głosy poparcia Frazesy Dla kiesy O ideologach Intelektualnie puści Złotouści
Polityczni celebryci Chwalcy Bywalcy Bezideowcy Dupolizy Bez dewizy O niejednym Gdy w niego patrzy i nikt nie widzi Nawet lustro się za niego wstydzi Brak popytu Po co mieć własne zdanie Gdy brak popytu na nie Sądownictwo W końcu będzie nasza Ta stajnia Augiasza Efekty dobrej zmiany Elity Zastąpione przez świty
Po partyjnej konwencji Jedna jest Polska Nasza, swojska, Pisowska Nowy mesjanizm Uratujemy Europę sami Przed uciekinierami Zausznicy władzy Przydupasy Bez klasy Aurea mediocritas Środek polityczny złoty Zajmują polscy patrioci i amerykańskie Patrioty Po wizycie Trumpa Od razu Dodaliśmy gazu Pytanie Czy Ameryka Trójmorze Wspomoże?
Wzorzec Nowy stary wzorzec estetyki Pomniki Obywatelski nietakt Jest obywatelskim obecnie nietaktem Nie pójść w procesji Królewskim Traktem O prawdzie smoleńskiej Jaka by prawda nie była Głęboko się ukryła Wiemy Władzy nie oddamy Musicie ją wziąć sami Tak jest Polska B, Polskę A W dupie ma Grabarz Demokrację ten grzebie Kto stawia dwie Polski naprzeciwko siebie
Pobudka Suweren się budzi Bo już się nie łudzi Establishment Partyjna śmietana W służbie jednego pana Ewolucja Naszyzm, kaczyzm Faszyzm Cud (nad Wisłą) PISowskie czary mary Z urn wyborczych PISuary Obłęd Efekt politycznego obłędu? Próba powrotu do prawnego trzeciorzędu Dzień sądu Nadchodzi dzień sądu Dla rządu
Szczerze Niech się każdy w końcu dowie Że sądów nie stanowią ustawy, ale sędziowie Reforma według sejmowej większości Niech nikt się łudzi Wprowadzimy do sądów naszych ludzi Konsultacje Klasyczny Teatr polityczny Wygadany Zawsze ma suplikę Nie na temat, a pod publikę Odsunięty Skazany na bycie W politycznym niebycie Szczery kłamca Z kursu nie zboczy Łżąc w żywe oczy
Lawirant Tak słowami wywija Że z prawdą się mija Roszady Szekspirowski spektakl, bądź co bądź Według zasady dziel i rządź Wiadomości TVP Ile kłamliwych wieści Się w nich jeszcze zmieści? Wiele hałasu o nic Publiczna wrzawa O czym szumi trawa Kto wie? Kto pod kim dołki kopie W Europie? Praworządność Pomiędzy sądem A nierządem
O co chodzi? O dobre imię Polski chodzi? To czemu tak bardzo mu szkodzi? Diagnoza Narodu nie boli głowa Lecz Polaków połowa Cel polityki Ojczyzna, Naród, Państwo Polaków poddaństwo Dostojnik Jego stała mania Skłonność do uświetniania Śmiałek Powtarza za swym wodzem tezy śmiałe Nie bojąc się twierdzić, że czarne jest białe Zdolny Uczy się głównie Ślizgać na gównie
Karierowicz Dostęp do władzy i kasy Zapewniły mu ciemne masy Pustosłowie Najtrudniejsze to wiedzieć Jak mówić, żeby nic nie powiedzieć Układy Ministerstwo Za kumoterstwo O niejednym Doprawdy Mistrz w mówieniu nieprawdy Obyty W kłamstwach szczery W mówieniu do kamery Rzecznik Wije się na kształt wija By prawdę omijać Nie wiadomo Co większe u niego, kłamstwo Czy chamstwo
Ustawieni Ci się nie pogubią Co prezesa tubą Dyscyplina Łgarstwa się trzymać Partyjna dyscyplina Przygotowany Bóg, honor, ojczyzna Łatwizna Przydział Zdanie partyjnego rzecznika Słowna ekwilibrystyka Laska Marszałkowska Pałka marszałka Na opozycyjnego śmiałka
DOCINKI Megaloman Na nic jego wysiłki się zdały Choć pragnął być wielki, to pozostał mały Antysemityzm Kpiny Z Jerozolimy Antysemici Obrońcy narodu przed Żydami Patriarchami, Apostołami, Zbawicielami Megalomania Puchniemy z dumy Ponad rozumy Wiatr ze Wschodu Władzy należy się bać Sobacza wasza mać!
Jak z bajki
W dobrym państwie
dobre pany
A my Polacy się wszyscy kochamy
Niemożność
Chcieć
I nie mieć
PARAFIALNE
Wiara
Uwierzmy najwyższemu Panu
Że nam ześle prawdziwego męża stanu
Efekt
Śmierci tragicznej proste wyniki?
PomnikiPytanie Czy czerwoni i purpuraci To anty demokraci Biblijna zasada Toruńsko-warszawska droga Wiedzie w Polsce do władzy z woli Ojca i Boga Duszpasterz Szczerze? Broń mnie Boże przed niejednym takim pasterzem Opus Dei Najkrwawsza z idei? Opus Dei Hierarchowie Trudzą się od stuleci mówiąc szczerymi słowy Wymyślaniem najdziwniejszych nakryć głowy Faryzeusz Jego modlitw cel i zasada Prosić Boga o plagi dla sąsiada
Obłuda Zanosić potwarze Przed ołtarze Remedium Remedium na kapłańskie sumienie Samorozgrzeszenie O złym kaznodziei Androny Z ambony Toruński protektor Cała nadzieja W poparciu Ojca Dobrodzieja
GLOBALIZACJA Globalizacja Macdonaldyzacja, komercjalizacja, Petrodolaryzacja, globalizacja Postęp? Zdaje się nie ma ratunku Świat zmierza w globalnym kierunku Reguła Bogaci się bogacą Gdy biedni tracą System bankowy Wszyscy wpadamy stopniowo, pomału W sidła bankowego kapitału Przestroga Uważaj synku Na reguły wolnego rynku
Rozwój gospodarczy Rozwój ekonomiczny Nieetyczny Kredyt bankowy Straty Na raty Niestety Liczne manka Z powodu kursu franka Krezus Kredytowe krocie Na dożywocie Hipoteczny Kto odpowie, jak to się stało Że mieszkanie na kredyt dwukrotnie podrożało?
SŁUŻBA ZDROWIA Trzy śmierci Śmiertelna groźba wedle przysłowia Sól, cukier i służba zdrowia Służba zdrowia Liczy się głównie twe dobro, pacjencie mości Nie tylko pieniądze, ale też kosztowności i nieruchomości Definicja nieskończoności Miejsce na końcu listy W kolejce do specjalisty
Nietakt Granice medycznego nietaktu Dostać termin do lekarza ostatniego kontaktu Na zdrowie Szlachetne zdrowie, ile cię trzeba cenić się okaże Gdy rachunek wystawią ci twoi lekarze Gehenna Opieka szpitalna codzienna Gehenna O pigułce „dzień po” Minister niestety Dba o płodność kobiety Bezpłatna służba zdrowia? Leczenie W słonej cenie
AKTUALIA Ciężar słowa W tej mierze wciąż nic się nie zmienia Że słowo bywa cięższe od kamienia Głośniej Słowo czasem głośniej działa Niż wystrzał z działa Kunszt polityczny Kunszt politycznego rzemiosła Załapać się na europosła Dylemat Z narodem Cz z KODem? O protestach ulicznych Rozgniewani ZaKODowani
Nowy sport Chodziarstwo KODziarstwo? Hojność władzy Wszystkim dajemy po równo Czyli każdy dostaje gówno Konserwatysta Chronione przez niego To co nie jego Liberał Strzeże liberał Tego co ma, a nikt mu nie dał Odwrót Niejedna demokratyczna zasada Powędrowała ostatnio do zada Nowe elity Ważniaki Z naszej paki Obawa Obawa się we mnie wielka budzi Żeby wśród prawdziwych Polaków, nie brakło prawdziwych ludzi
Dezyderat Dla każdej partii najlepiej się nada Wilk na czele baraniego stada Protest uliczny Gdy pierwszeństwo ma obywatelskie nieposłuszeństwo Program specjalny Program PISowski Zadbać szczególnie o ludzi naszej specjalnej troski Cel polityczny Pozbawić dostępu do tortu Polaków drugiego sortu O nie/jednym polityku Wnet się być może okaże Że posiada dwie twarze Brr! Obłażą mnie ciarki i mrówki Na myśl, jak się robi politykę i … parówki
O szanownym gremium Tak to bywa z pierdołami Że więcej mówią dupą, niż ustami Szczucie Od Lecha do Bolka Legendy demolka Draka 27:1 Europa Dała nam w d…. kopa Nic nie rozumiem Język Pisowski Chyba nie polski SKOKi SKOKi Finansowe skoki na boki
ŚCINKI Globalizacja O świecie! Zamknięty w Internecie Kompletność Laptopy, palm topy, tablety, I-pady, I-phony Człowiek wyposażony Rozmowna Od wieczora do rana, potem do obiadu Tylko na gadu-gadu Twórca Jak tu na Boga Przeżyć bez bloga? Czatowanie Nie istniejesz bracie Jak cię nie ma na czacie
Oczywistość Nastała taka era Że nijak się nie da żyć bez komputera Taka prawda Świata center klawisz enter Podstawa tożsamości To nie żadna ściema bez e-maila cię nie ma Dowód istnienia Nie ma cię na fejsbuku nie istniejesz nieuku Internauci Jak dzieci w sieci Popularność w sieci Piszcie, dzwońcie Niech przybywa mi lajków na koncie Na portalu Znajomych mam krocie, zajebiście Lecz żadnego nie znam osobiście
Normalny dzień
Jak co dzień, zwyczajnie, normalnie
Wirtualnie i multimedialnie
CRACOVIANA
Smog
W krakowskie powietrze świeże
Od dawna już nie wierzę
Kraków
Miasto z domami
Pomiędzy kościołami
Kwadratura koła
Rynek z Plantami dookoła
Kwadratura kołaKrakowianie Wymieszani Z turystami Wolę Ja tam w Krakowie wolę Wychodzić nie na dwór, a na pole Pejzaż miejski Wypełniony starociami I studentami Krakusi Sami W sobie zakochani Na szczęście Na szczęście nie wsadzono nam pomiędzy mury Pałacu Kultury Taka prawda Co druga mądra głowa Pochodzi spoza Krakowa Pany Wielkie pany Krakowskie mieszczany
Drożyzna Wiele Krakowianek Drogo liczy za swój wianek Wawel Tu drzemie Historii brzemię Główny deptak Najczęściej uczęszczanym w Krakowie traktem Jest droga pomiędzy Kurią a Magistratem Bez złudzeń Niech nikt się nie łudzi Kraków ma w Warszawie swoich ludzi Mało kto się jednak w mieście cieszy Z powodu Krakowian w Warszawie wielkiej rzeszy Patriotycznie o Krakowie Bez krakowskości Nie ma mowy o polskości
Sukiennice Dziejów patyna Mocno tu trzyma Krakowskie zabytki Baczność człowieku! Przed świadkami wielu wieków Błonia Przestrzeń trawiasta Pastwisko pośrodku miasta Genetyka Krakówek oddziela od Krakowa Tożsamość rodowa Rodowód W Krakowie każdy się niemal przechwala Że ma w rodzinie jakiegoś górala Odwrotnie W Zakopanem prawie co druga głowa Wywodzi się z Krakowa Szaro buro Z powodu smogu nie ma końca Braku dostępu do słońca
Nieoczywistość Widać jak na dłoni W Krakowie więcej niż na wsi koni Więcej o Krakowie Największy z zaścianków Dla mociepanków Jeszcze o Krakowianach Nawet wielcy Krakowianie Miewają podwórkowe wychowanie I tak bywa Nie brak tu nobilitacji i habilitacji Z powodu koligacji Prawda Przy wszystkich mych prześmiewczych słowach Nie umiałbym żyć bez Krakowa Widok ze wsi Tak już w mym życiu być musi Że Kraków wciąż mnie przyciąga i kusi Siła związku Nie wyobrażam siebie samego Bez Uniwersytetu Jagiellońskiego
Przypisanie
Polska dla Polaków
Dla turystów i gołębi Kraków
Niepokój
Wciąż przychodzi mi się głowić
Co jeszcze mogę ofiarować Krakowowi
EROTYCZKI
Zależność
Jaka kopulacja
Taka populacja
Raj
Adam i Ewa
I drzewa
Miłosne rachunki
Przysięga na swoją cześć
że sześćdziesiąt dziewięć równa się
dziewięćdziesiąt sześćFunkcja Miłość i nienawiść dwa w jednym pierwsze na plusie, drugie ze znakiem ujemnym Mechanika Wypukłe i wklęsłe, nakrętka i śrubka, misteria miłosna inżynieria Lekcja anatomii Uszko, szyjka, nóżka, brzuszek i już jest maluszek Gra słów Dzierlatka, swatka, sąsiadka wpadka Geometria Obłości, krągłości, wypukłości same miała wzorce geometrii ciała Opozycja W twardości i miękkości istota męskości i kobiecości
Drogowskaz Każe zbaczać z drogi Pomiędzy jej nogi Męki Powody twej męki Jej niedostępne wdzięki Miłośniczka zwierząt Jak nie dziś, to jutro Odda się za futro O zapasach Jej piersi i pośladki kładą na łopatki O jednej studentce Niejeden marzy w jej grupie żeby go miała w d… Atrakcyjna czterdziestka Nie taka młoda Jak jej uroda Młodociana W związku z datą urodzenia Nie do uwiedzenia
Wielokrotka Wierna i oddana Dla niejednego pana Flirciara Wdzięków swych skąpa szafarka flirciarka Pożądanie Stan napięcia bez podpięcia Dla hydraulika Kolanko, złączka, rureczka, zatyczka taka miłosna hydrauliczka Dla elektryka Gniazdko i wtyczka ot, cała miłosna polityczka Prawo Ohma Prąd przepływa i znika bez opornika Bezpieczny seks I tak bywa reduktor napięcia, prezerwatywa
Erotyk elektroniczny Układ zamknięty, scalony on w jej obwód włączony Samochodowy Akumulator rozładowany między jej kolany Zwycięzca Posiadł dar rzadki Rzucać kobiety na obie łopatki Figlarka Wyłącznie dla hecy Kładzie się od razu na plecy Sex appeal Cuda Włożone między uda Definicja Definicja doskonałości Jej krągłości Pobożna? Ma cię w swoich rękach Gdy przed tobą… klęka
Matura Świadectwo dojrzałości Utrata dziewiczości Sex-bomba Jest bez stanika Bombą bez zapalnika Tworzywa Mężczyzna z gliny, zaś niewiasta Jak z ciasta Zakochana We władzy dyktatora Amora Sex I lot I pot Skromna Na jej ciele Nigdy szatek wiele Kokota Zaspakaja rządze Za pieniądze
Szczodra Szczerze wdziękami obdarza Przed pójściem do ołtarza Żona Całodobowo oddana Druga zmiana od wieczora do rana Wierna Niezłomnie wierna w miłości Niewierności Sługa Jam twój podnóżek i sługa Jak tylko noc długa Obiecanki Dam ci futro Ale jutro Osobliwość Jedna pani, dla niejednego pana Zawsze bywa nieubrana O niedostępnej Modliszka Czy mniszka?
Konflikt pokoleń Ja do niej zalotnie kochana smarkulu Ona do mnie mój dobry dziadulu Racjonalistka Żeby uwierzyć Stan konta musi zmierzyć Chuć Dyktatorka Rozporka Czarodziej Dla niego niejedna dziewka Pozbywa się szybko przyodziewka Oczywistość Największa nawet skromnisia w trakcie mycia Też nie ma niczego do ukrycia Należność I od impotenta Należą się alimenta Męskość Największa strata Kastrata
Kobiecość Najbardziej próżność kobiecą łechce Myśl, że wciąż ktoś je chce Nie/Rusałka Lepiej jej nie ruszać Bo się do seksu przymusza O brzydkiej Mówią o niej lubieżnica Chyba nie z powodu lica Okrutna natura Zgubę niejednego zakodowała W krągłościach kobiecego ciała Przynęta Po/waby Baby Dopasowani Ona ma długie nogi On takie same rogi Roztargniona Przegapiła Jak cnotę zgubiła
Wybredna Tak długo przebierała Aż się samotnie zestarzała Moja droga Pomimo że się droży Łatwo się daje położyć Marketing miłosny Macana Panna sprzedana Wstrzemięźliwa Zanim mnie dotkniesz mój panie Weź sobie na wstrzymanie Czujna Chętka na nią wielka bierze Cóż, wdzięków swych pilnie strzeże Zawiedziona Chociaż mężczyzn mile łechce Nikt jej nie chce
EROTYKOPOLITYKA Elektorka seksu wektorka elektorka Aktywista Mówiąc bez osłonek oddany każdej członek Droga do kariery Nazajutrz z rana za wierność awansowana Coś za coś Posadę otrzymała bo nie tylko swój głos mu dała
Tak bywa Przewodniczącego fanka zwłaszcza bez ubranka Międzypartyjna Dla niejednego prezesa metresa Poparcie wyborcze do parlamentu posłana przez niejednego pana Pomiędzy posłami Jak się ma kochanie nasze posłanie?
MOJOŚĆ Cisza W wiejskiej ciszy Wszystko się słyszy Chata Moja wiejska chata To środek wszechświata Gościnność Każdemu gościowi w swoje chacie Mówię zawsze, witaj mi mój bracie Credo z Marcówki Ja szczerze stąd p… Cały świat na dole Pejzaż dzieciństwa Góry, lasy, łąki, szum strumienia Widnokrąg zamknięty we wspomnieniach
Pod górę Gdy wspinam się na mą górę, nieśpiesznie, pomału Czuję, że zdążam wprost do ideału Sąsiedztwo Dar rzadki Mieć sarny za sąsiadki Łaska Czuję, że istnieje łaska Boża Gdy mijam ścieżynką dojrzały łan zboża Powody Moje radości powody? Znam smak źródlanej wody Jak dobrze Dobrze być ze snem kwita Gdy świta I czuć zapach siana Z wieczora i z rana Nieważne co będzie potem Gdy leżę na trawie pokotem
Cień Cenię cień W upalny dzień Wolę Wolę górskie szczyty Niż wszelkie zaszczyty Widok Czy jest widok lepszy który Niż ze szczytu Babiej Góry? Starowidz Ze szczytu Starowidza Mam się za aktora i za widza Zapach Cenię zapach lipowy W dzień lipcowy Los łaskawca Los pozwala mi łaskawie Wciąż moczyć nogi w Skawie Miłośliwka Magiczna chata Na skraju świata Miłośliwa Chata szczęśliwa
Nie żal W zaciszu lasu Nie żal mijającego czasu Wyznanie Szczerze? Najwięksi mędrcy, to kozi pasterze W stodole W stodole Każdą zadowolę Cztery pory roku Wiosną Mi uczucia rosną Ciepłe lato Wdzięczny ci jestem za to Jesienią Me myśli, jak lasy barwami się mienią Cóż winna zima? Taki mamy klimat Pokrewieństwo Bratem mi szpak I krzak
Rad Zawszem rad Zwiedzać sad Agroturystyka Natury łono Kosztuje słono Obecność Wciąż stare czasy siedzą Pod dziadkową miedzą Wystarczy Wystarczy, że spojrzę na swe śliwy Już jestem szczęśliwy Zielne niebo Gdy wszędzie w koło Zioło Starodawny motyw Oj ziele, ziele Z tobą weselej Dziwne czasy Dziwne to czasy Polaku W których nie wolno siać maku
O moim kocie Tak mniemam Że kot ma mnie, a nie ja jego mam Zadupie U mnie, z tyłu, na skraju Kraju W podróż Bilet chętnie kupię Na stację zadupie Marcówka Marcówka Kochana pipidówka
DWOISTOŚĆ SŁOWA Dzień po vecie Odnowa Od nowa Łapówkarz Ścigany zawzięcie Za wzięcie Konfiskata Zabranie Za branie Fundator kiełbasy wyborczej Promowany zażarcie Za żarcie Rzeczpospolita Najjaśniejsza Rzeczpospolita Dla wielu, rzecz pospolita Siłownia Pocenie Po cenie
Rachuby na przyszłość Nadzieje Na lepsze dzieje Wylęgarnia ustaw Ustawa napisana Na PIS zdana Norma rządowa Taki Jaki Jaki taki Nowa dyplomacja Przy barze O Escobarze Zawieszony Skutki odgłosu Wstrzymania się od głosu Nowobogaccy Za możni Zamożni Racjonalista Ma zamiary Na miary
Zbyt ambitny Za kusy Na zakusy Pierścionek zaręczynowy Zaliczka Za liczka Zorganizowana demonstracja? Zamieszki Za mieszki? Otyłość Zapasy Za pasy Niezadowolenie społeczne Nadawanie Na dawanie Zdobywcom Korony Ziemi Zaszczyty Za szczyty
FUNERALNE Po śmierci Odwieczny dylemat człeka Czeka nas niebo po śmierci, czy nie czeka Motyw Na życia kraju Wciąż myślimy o raju Odwaga Trzeba się odważyć By marzyć
Obok pisania kryminałów - komponowanie fraszek, zabawa słowem i pojęciami - stanowią dla Tadeusza Palecznego, socjologa i kulturoznawcy, profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, formę relaksu, równą jego fascynacji pejzażem Nadskawia, skąd pochodzi i gdzie mieszka. Wybór Autora. Redakcja TMZW 2019. Drukarnia i Wydawnictwo SCALbis 34-100 Tomice, tel. 338 731 118 ISBN XXXXXX
Kliknij stronę, aby powiększyć. Pełna jakość w pliku PDF.















































































