16 1
PIEŚŃ GÓRALI
Czerwony pas, za pasem broń KOŁO MEGO OGRÓDECZKA
i topór co błyska z dala
Wesoła myśl, swobodna dłoń Koło mego ogródeczka, koło mego ogródeczka
to strój i życie górala. Zakwitała jabłoneczka, zakwitała jabłoneczka.
Tam szum Prutu, Czeremoszu,
Hucułom przygrywa Bielusieńko zakwitała, bielusieńko zakwitała
A ochocza kołomyjka do tańca porywa. Czerwone jabłuszka miała, czerwone jabłuszka miała.
Dla Hucuła nie ma życia jak na połoninie,
Gdy go losy w doły rzucą, A któż mi je będzie zrywał, a któż mi je będzie zrywał,
wnet z tęsknoty zginie /bis/ Kiedy się mój Jas pogniewał, kiedy się mój Jaś pogniewał.
Gdy świeży liść okryje buk i Czarnohora zczernieje.
Niech dzwoni flet, niech ryczy róg
odżyły nasze nadzieje.
Słowa:J.Korzeniowski, Muzyka:K.Kurpiński
WISŁO MOJA
JAK SZYBKO MIJAJĄ CHWILE.
Wisło moja Wisło stara co tak smutno płyniesz,
Skąd tej wody nazbierałaś, mów nim w morzu zginiesz/bis/
Upływa szybko życie, jak potok płynie w dal,
Za rok za dzień, za chwilę, razem nie będzie nas /bis/
Nazbierałam wody sinej na karpackich górach,
A nasze młode lata upłyną szybko w dal
I na Rusi, na kochanej, tam w Krakusa murach/bis/
A w sercu pozostanie tęsknota smutek, żal /bis/
Och póki młodość nasza, póki szczęśliwi my
I tak płynę dniem i nocą wkoło mnie tak smutnie,
Niechaj przynajmniej teraz nie płyną gorzkie łzy /bis/
Dawniej śpiewy brzmiały ciągle dzisiaj tak okrutnie./bis/
Już nadszedł koniec szkoły, my u rozstajnych dróg,
Idącym w świat z otuchą niech błogosławi Bóg. /bis
Słowa i muzyka: Fr. Leśniak2 15
PIEŚŃ MYŚLIWSKA
Pojedziemy na łów, na łów towarzyszu mój. JAK DOBRZE NAM ZDOBYWAĆ GÓRY..
Na łów, na łów na łowy, do zielonej dąbrowy
Jak dobrze nam zdobywać góry
towarzyszu mój /bis/
I młodą piersią chłonąć wiatr,
Prężnymi stopy deptać chmury
A tam biegnie zając, zając towarzyszu mój!
I palce ranić ostrzem Tatr.
Puszczaj charty ze smyczą, niech zająca
uchwycą, towarzyszu mój. /bis/ Mieć w uszach szum, strumieni śpiew,
A w żyłach roztętnioną krew.
A tam biegnie sarna, sarna towarzyszu mój.
Puszczaj charty ze smyczą, niechaj sarnę Hejże hej! Hejże ha!
uchwycą, towarzyszu mój, /bis/ Żyjmy więc, póki czas,
Bo kto wie, bo kto zna,
A tam biegnie panna, panna towarzyszu mój. Kiedy znowu ujrzym was.
Puszczaj charty ze smyczą niechaj pannę
uchwycą, towarzyszu mój. /bis/ Jak dobrze nam głęboką nocą
Wędrować jasną wstęgą szos,
A teraz się dzielmy, dzielmy, towarzyszu mój. Patrzeć, jak gwiazdy niebo złocą
Tobie zając i sarna a mnie soból i panna, I myśleć, co przyniesie los.
towarzyszu mój. /bis/
Mieć w uszach szum...14 3
PŁYNIE WISŁA PŁYNIE…
Płynie Wisła, płynie, po polskiej krainie,
ŚWIĘTA ŁUCYJA Zobaczyła Kraków, pewnie go nie minie.
W morzu przegląda się gwiazda srebrzysta, Zobaczyła Kraków wnet pokochała,
Jak lustro gładka, toń przeźroczysta. A w dowód miłości wstęgą opasała.
Spiesz barko moja, pogoda sprzyja,
Niech cię prowadzi święta Łucyja. /bis/ Na wysokiej skale stoi zamek stary,
A Wisła mu stale dochowuje wiary.
Czemu zwalniacie bieg w noc cichą, jasną?
Gwiazdy ukażą brzeg, one nie zgasną. Na Wawel, na Wawel, Krakowiaku żwawy
Natura wdzięki, swoje rozwija, Podumaj, potęsknij nad pomnikiem sławy.
Żeglarzy wspiera święta Łucyja. /bis/.
Bo ta polska ziemia ma ten urok w sobie,
Muzyka: A. Giordigiani Że kto ją pokocha, nie zapomni w grobie.
Słowa E.Wasilewski, muzyka ludowa.4 13
BYWAJ DZIEWCZĘ ZDROWE MORZE NASZE MORZE
Bywaj dziewczę zdrowe, Ojczyzna mię woła Chociaż każdy z nas jest młody,
Idę za kraj walczyć wśród rodaków koła; Lecz go starym wilkiem zwą.
I choć przyjdzie ścigać jak najdalej wroga My, strażnicy Wielkiej Wody,
Nigdy nie zapomnę, jak mi jesteś droga. Marynarze polscy są.
Morze, nasze morze!
Po cóż ta łza w oku, po cóż serca bicie? Wiernie ciebie będziem strzec.
Tobiem winien miłość, a Ojczyźnie życie! Mamy rozkaz cię utrzymać,
Pamiętaj, żeś Polka, że to za kraj walka Albo na dnie, na dnie twoim lec,
Niepodległość Polski, to twoja rywalka. Albo na dnie z honorem lec.
Polka mię zrodziła, z jej piersi wyssałem: Żadna siła, żadna burza
Być Ojczyźnie wiernym, a kochance stałym. Nie odbierze Gdyni nam.
I choć przyjdzie zginąć w ojczystej potrzebie Własna flota, choć nieduża,
Nie rozpaczaj dziewczę, zobaczym się w niebie Strzeże czujnie portu bram.
Morze, nasze morze!.
Słowa:A.Kowalski12 5
POD ŻAGLAMI ZAWISZY
PRZYBYLI UŁANI POD OKIENKO…
Pod żaglami Zawiszy,
życie płynie jak w bajce Przybyli ułani pod okienko,/bis
Czy to w sztormie, czy w ciszy, Pukają, wołają: Puść, panienko!/bis
Czy w noc ciemną, dzień jasny.
O Jezu, a cóż to za wojacy!/bis
Białe żagle na maszcie Otwieraj, nie bój się, to czwartacy./bis
mają widok mocarny.
W sercu radość i siła, Przyszliśmy tu poić nasze konie,/bis
to „Zawisza” nasz „Czarny”. Za nami piechoty pełne błonie./bis
Kiedy grot ma dwie refy, O Jezu, a dokąd Bóg prowadzi?/bis
fala pokład zalewa, Warszawę odwiedzić byśmy radzi./bis
To załoga „Zawiszy”
Czuje wtedy, że pływa. Gdy zwiedzim Warszawę, już nam pilno /bis
Zobaczyć, to nasze stare Wilno./bis
Więc popłyńmy raz jeszcze
w tę dal siną bez końca,
Aby użyć swobody,
Wiatru, morza i słońca. Słowai muzyka: Feliks Gwiżdż
Słowa; M. Bukarówna6 11
STOKROTKA
PIERWSZA KADROWA
Gdzie strumyk płynie z wolna,
Raduje się serce, raduje się dusza,
rozsiewa zioła maj,
Gdy pierwsza kadrowa na wojenkę rusza.
Stokrotka rosła polna,
Ojda, ojda dana, kompanio kochana,
a nad nią szumiał gaj. /bis/
Nie masz to jak pierwsza, nie!
Wtem harcerz idzie z wolna:
Stokrotko, witam cię,
Chociaż do Warszawy mamy długą drogę,
Twój urok mnie zachwyca,
Ale przejdziem migiem, byle tylko „w nogę”.
czy chcesz być mą, czy nie? /bis/
Ojda, ojda dana…
Ma miłość jest ogromna,
głęboko w sercu skryta
Kiedy pobijemy po drodze Moskali,
i nikt jej nie odgadnie,
Ładne warszawianki będziem całowali.
i nikt jej nie odczyta. /bis/
Ojda, ojda dana...
Gdzie strumyk płynie z wolna,
rozsiewa zioła maj,
A jak się szczęśliwie zakończy powstanie,
Stokrotka znikła polna,
To pierwsza kadrowa gwardyją zostanie.
z harcerzem poszła w dal./bis/
Ojda, ojda dana...
Słowa T. Ostrowski, muzyka ludowa10 7
PŁONIE OGNISKO I SZUMIĄ KNIEJE
Płonie ognisko i szumią knieje, PIECHOTA
drużynowy jest wśród nas
Opowiada starodawne dzieje, Nie noszą lampasów, lecz szary ich strój
bohaterski wskrzesza czas. Nie noszą ni srebra, ni złota,
Lecz w pierwszym szeregu podąża na bój
O rycerstwie znad kresowych stanic Piechota, ta szara piechota /bis/.
O obrońcach naszych polskich granic
A ponad nami wiatr szumi, wieje Maszerują strzelcy, maszerują,
i dębowy huczy las. Karabiny błyszczą, szary strój,
A przed nimi drzewce salutują,
Już do odwrotu głos trąbki wzywa, Bo za naszą Polskę idą w bój!
alarmując ze wszech stron
Wstaje wiara w ordynku szczęśliwa. Idą, a w słońcu kołysze się stal,
Serca biją w zgodny ton. Dziewczęta zerkają zza płota,
A oczy ich dumnie utkwione są w dal,
Każda twarz się uniesieniem płoni Piechota, ta szara piechota./bis/.
Każdy laskę krzepko dzierży w dłoni
A z młodzieńczej się piersi wyrywa Maszerują strzelcy….,..
pieśń potężna pieśń jak dzwon.
Słowa i muzyka: Leon Łuskino
Słowa i muzyka Jerzy Braun8 9
PIEŚŃ FLISAKÓW
PIEŚŃ ŻEGLARZY Czy to w dzień czy o zachodzie
zmieszana z pluskiem fal,
Choć burza huczy wkoło nas Leci nasza pieśń po wodzie
Do góry wznieśmy skroń. niesiona wichrem w dal,
Nie straszny dla nas burzy czas
Bo silna przecież mamy dłoń, W słońcu czy w blasku gwiazd,
Weselmy bracia się, wiele mijamy miast.
Choć wicher żagle rwie. Z góry hen, gdzieś spod Krakowa,
wieziemy tu nasz plon /bis/
Kto pracą każdy święci dzień,
Ten smutku nie zna, nie
Choć słońce skryje chmury cień, Choć płyniemy wciąż w szeregu
On w lepszą przyszłość patrzy się. przez smutne długie dnie,
Weselmy bracia się, ale każdy gdzieś na brzegu
Choć wicher żagle rwie. zostawił serce swe.
I choć kochania żal,
Muzyka; Fr. Szubert, słowa anonimowe płyniemy z prądem fal.
Ale każdy wróci z drogi
do swej niebogi znów. /bis/
Słowa: S.Biernacki, muzyka:W.DaniłowskiKliknij stronę, aby powiększyć. Pełna jakość w pliku PDF.







